7 grzechów głównych, które sprawiają, że Twoje pieniądze puszczane są z dymem

Początki moich kampanii reklamowych w Google można by porównać do sklepów z lat 80-tych. Rynek niewielki, opcji wyboru raptem kilka i niczego spod lady. Dziś konkurencja zarówno offline jak i online jest na tyle duża, a algorytmy wyszukiwarki na tyle wyspecjalizowane, że nie wystarczy już tylko wiedzieć, jak ustawić dobrą reklamę. Niezmienne pozostają tylko błędy, które skutecznie opróżniają portfele nieodpowiednio przygotowanych do kampanii reklamodawców. Poznaj listę najczęściej powtarzalnych i podkręć swoje wyniki.

1. Nieodpowiedni podział kampanii

Bardzo często spotykam się z sytuacją, kiedy klient startuje z kampanią w Google Ads wrzucając do jednego worka wszystkie słowa kluczowe związane z prowadzonym biznesem. To podstawowy błąd, który zmniejsza szanse na dotarcie do odpowiednich odbiorców, podwyższając przy tym koszt samego kliknięcia w reklamę.

Jeśli chcesz szybko przekonać się, jaki typ usług lub produktów z Twojej oferty cieszy się największym zainteresowaniem odbiorców, rozbij swoją kampanię na kilka grup reklam, odpowiadających konkretnym kategoriom oferty. Już taka wstępna segregacja słów kluczowych na grupy pozwoli Ci obniżyć nieco koszty CPC (koszt za kliknięcie reklamy) podwyższając przy tym ranking samej reklamy.

2. Domyślne dopasowanie słów kluczowych

W ustawieniach domyślnych Google każde słowo kluczowe wpisane do kampanii występuje w dopasowaniu przybliżonym. Zostając przy tej opcji mocno poszerzasz sobie zasięg odbiorców, którzy jednak niekoniecznie odpowiadają Twojej ofercie. 

Przykład: prowadzisz biuro rachunkowe na terenie Krakowa i chcesz promować swój biznes pod frazą: usługi księgowe kraków. Przy domyślnych ustawieniach dajesz Google znać, że chcesz, aby choć jedno z wpisanych słów pasowało do zapytania odbiorcy. W ten sposób Twoje reklamy mogą dotrzeć do osób szukających, na przykład pracy lub stażu w Twojej branży, a nie konkretnej usługi. Między innymi dlatego nie warto porywać się na promowanie firmy z domyślnymi ustawieniami na koncie Google Ads.

3. Twoja kampania nie posiada wykluczeń

Wracając do powyższego przykładu z usługami księgowymi, warto rozplanować sobie frazy, na które nie chcesz marnować swojego budżetu reklamowego. Podstawowe do wykluczenia wszelkich usług będą więc frazy typu: praca, staż, szkolenie, kurs, itp., uwzględniając, że nie szukasz pracowników lub klientów na kurs.

4. Nie posiadasz konta Google Analytics

Brak konta Google Analytics pozbawia Cię możliwości zdobycia cennych informacji o odbiorcach Twoich reklam. Za jego pośrednictwem możesz nie tylko weryfikować, kim są osoby, wchodzące na Twoją stronę z każdego źródła ruchu, dowiedzieć się, skąd pochodzą, z jakich urządzeń korzystają, czy też jaki czas poświęcili na zapoznanie się z konkretnymi sekcjami strony, ale – przede wszystkim – za pośrednictwem Google Analytics możesz konfigurować listy odbiorców segregując ich wg wykonanych czynności, jak np. zakup, wysłany formularz, itp. W jakim celu? Po pierwsze, aby móc uderzyć ze spersonalizowaną reklamą kierującą do konkretnego działania. Po drugie – najważniejsze – aby zaprzestać wyświetlania reklam osobom, które już dokonały zakupu. 

Osobiście nie ma dla mnie nic bardziej denerwującego, niż chodząca reklama produktu, który już kupiłam lub usługi, którą już zrealizowałam. 

5. Brak skonfigurowanych list odbiorców

Nawiązując do braku konta Analytics, nawet klienci, którzy je posiadają, często nie mają utworzonych list odbiorców lub są one skonfigurowane w mocno ograniczonym stopniu. Dla przykładu podam, że lista Wszyscy odbiorcy nie pozwoli nam na wyłuskanie klientów zainteresowanych np. zakupem, ani tych, którzy już go dokonali.

Listy odbiorców powinny być tworzone na każdym etapie ścieżki prowadzącej naszych klientów do działania, z uwzględnieniem poszczególnych celów biznesowych. Aby zweryfikować, w jakim stadium skonfigurowane są Twoje listy odbiorców, zajrzyj do sekcji ADMINISTRACJA, a następnie w sekcji Usługa wybierz funkcję: Definicje list odbiorców.

6. Brak ustawienia śledzenia konwersji

Każda kampania reklamowa w Google Ads powinna posiadać cel. W przypadku sklepów internetowych w większości przypadków jest nim zakup. W przypadku usług, kontakt telefoniczny, wysłany formularz, pobrany e-book, itp. Bez konfiguracji śledzenia konwersji nie ma możliwości zbadania, które kampanie, kreacje reklamowe i zastosowane w nich słowa kluczowe są najbardziej opłacalne do dalszej promocji, a z których warto zrezygnować. 

7. Brak połączenia z Google Moja Firma

Promując firmę lokalną za pośrednictwem Google Ads masz możliwość podłączenia do reklamy lokalizacji siedziby swojej firmy. Dzięki temu osoby znajdujące się w jej pobliżu z większym prawdopodobieństwem zobaczą Twoją reklamę i nawiążą bezpośredni kontakt. Więcej informacji o funkcjonalnościach i zaletach samej wizytówki w Google znajdziesz niebawem w kolejnym poście.

 

Dodaj komentarz